Wspomnienia z Irlandii

Miesiąc w Irlandii

Właśnie zakończyłem moje praktyki zawodowe w Irlandii. 1 lutego przybyłem do niej wraz z 9 kolegami i opiekunem w celu nabycia nowych umiejętności zawodowych i poprawieniu zdolności językowych. Zakwaterowani byliśmy w lokalnym hotelu, Tralee Holiday Guest Accommodation Lodge. Byliśmy wszyscy z pobytu w tym ośrodku bardzo zadowoleni. Mieliśmy zapewnione 4- i 2-osobowe pokoje oraz 3 posiłki dziennie. Jedzenie było dobre, a pokoje wygodne. Za organizację naszych praktyk odpowiadało Your International Training.

Poza pracą i wolnym czasem mieliśmy także 3 zorganizowane wycieczki - do Dingle, Ring of Kerry, oraz Ballybunion. Dużo się podczas nich dowiedzieliśmy o Irlandii, a także dobrze się bawiliśmy. W pierwszym tygodniu praktyk uczęszczaliśmy także na kurs języka angielskiego. Był on dobrze i ciekawie poprowadzony i nauczyliśmy się nowych słów i zasad w języku angielskim.

Jeśli chodzi o pracę, zostałem przydzielony do firmy Systems for Education wraz z moim kolegą. Moje zadania polegały m.in. na stworzeniu strony internetowej a następnie udostępnieniem jej w Internecie przez serwer, postawieniu serwera i umieszczeniu na nim plików, a także graficzny design loga. Poza tymi głównymi pracami wykonałem kilka pomniejszych. Współpraca z tą firmą układała nam się raczej dobrze.

Ogólnie myślę, iż wiele się nauczyłem, zarówno językowo jak i zawodowo i mógłbym pracować w ten sposób w przyszłości za granicą.

Do tego wpisu załączono galerię: Zobacz galerię

Wspomnienia z zielonej wyspy

Zagraniczne praktyki odbywałem w firmie The Quality Framing Company & Imaging Services, jest to największa firma tworząca ramki do zdjęć w hrabstwie Kerry . Do miejsca pracy z lodgu miałem 5 minut drogi. Moim zadaniem było administrowanie bazy danych klientów oraz administrowanie sklepem internetowym. W pierwszym tygodniu praktyk odbyłem kurs z języka angielskiego, którego zadaniem było poznanie typowych słów i zwrotów irlandzkich, a także udoskonalenie posługiwania się językiem obcym. Dzięki praktyce zawodowej mogłem udoskonalić i wykorzystać swoją dotychczasową poznaną wiedzę, ale również mogłem pozyskać doświadczenie zawodowe, które po ukończeniu szkoły pomoże mi odnaleźć się na rynku pracy.

Każdego dnia mogłem delektować się przepięknymi widokami oraz poznawać kulturę i historię irlandzkiej społeczności.

Wszystko, co dobre, szybko się kończy

Ach… Cóż to był za miesiąc! W Irlandii, w przepięknym kraju, gdzie woda jest mokra, a trawa zielona, w okresie od 1 lutego do 1 marca odbyłem praktyki zawodowe. Przebywałem tam wraz z 9 kolegami z klasy oraz nauczycielem przedmiotów zawodowych.

Miejscem naszego pobytu było miasteczko Tralee, stolica hrabstwa Kerry. Zakwaterowani byliśmy w Tralee Holiday Lodge Guest Accommodation. Pokoje nie były zbyt duże, ale łóżka wygodne i woda gorąca, więc nie było na co narzekać. Codziennie o 8:00 mieliśmy śniadanie, o 18:00 obiad z bardzo słodkim deserem, a do pracy dostawaliśmy paczkę z lunchem.

Wolne chwile poświęcaliśmy poznawaniu tamtejszej kultury. Przesiadywaliśmy w lokalnych pubach i barach, delektując się delikatnym smakiem Guinnessa, najpopularniejszego irlandzkiego piwa. Popularnymi symbolami w tym państwie są koniczyna (św. Patryk, patron Irlandii, używał jej, by wyjaśnić pojęcie Trójcy Świętej poganom) oraz harfa (symbol nieśmiertelności duszy).

Irlandczycy to ludzie bardzo przyjaźni i pomocni. Nie było dla nich problemem to, że nie zawsze ich rozumieliśmy. Zawsze chętnie powtarzali i wyjaśniali niezrozumiałe dla nas kwestie. Mają do tego fantastyczne poczucie humoru.

Na co dzień wraz z kolegą pracowaliśmy w Every Occasion Florist, jednej z najlepszych kwiaciarni w hrabstwie. Naszym zadaniem było dodawanie nowych bukietów oraz produktów do oferty sklepu na stronie internetowej oraz uporządkowanie bazy danych klientów. Nauczyło mnie to, że informatycy potrzebni są w firmach w różnych branżach, a nie tylko w przedsiębiorstwach stricte komputerowych.

Odbyliśmy także trzy wycieczki po Irlandii. W pierwszym tygodniu zwiedziliśmy kilka ciekawych miejsc na półwyspie Dingle. Druga wycieczka to podróż trasą Ring of Kerry, pełną niesamowitych widoków i malowniczych krajobrazów. Celem naszej ostatniej podróży były dwie piękne plaże w Ballybunion.

Oczywiście pobyt za granicą wiąże się również, jak już wspominałem, z koniecznością komunikacji w obcym języku. Po pobycie w Irlandii czuję większą pewność i swobodę w rozmowach w języku angielskim. Był to mój pierwszy pobyt w innym kraju i z całą pewnością mogę stwierdzić, że nie ostatni.

Do tego wpisu załączono galerię: Zobacz galerię

Ach ta Irlandia !!!

Od 1 lutego do 1 marca odbywałem praktyki zawodowe w Irlandii. Zakwaterowanie jak i praca znajdowała się w małym miasteczku Tralee w hrabstwie Kerry. Razem z dziewiątką moich przyjaciół poznawałem irlandzką kulturę zwiedzając miasto, chodząc do pubów, a także jeżdżąc na wycieczki w każdy weekend. Poznaliśmy wiele ciekawych miejsc, zabytków, a także irlandzkich legend i historii, będąc na wycieczkach po Dingle, Ring of Kerry i Ballybunion.

Oprócz pracy odbywaliśmy także lekcje angielskiego z tutejszą mieszkanką mówiącą jedynie w języku angielskim - Lily Lundon.
Były one bardzo pomocne, zważywszy na odmienny i trudny do zrozumienia tutejszy akcent. Nie było to oczywiście bardzo dużym problemem, gdyż tutejsi mieszkańcy byli bardzo życzliwi i pomocni; zawsze starali się mówić wyraźnie a kiedy coś było niezrozumiałe, chętnie powtarzali lub wyjaśniali niezrozumiałe kwestie.

Ja jak i mój przyjaciel znaleźliśmy zatrudnienie w jednej z lepszych w hrabstwie kwiaciarni - Every Occasion Florist. Od pierwszego dnia przekonaliśmy się że nie będziemy mogli wczasować a ręce będziemy miel pełne roboty. Pierwsze dni naszej pracy miały miejsce przed walentynkami, więc jak można się domyślać oprócz pracy informatycznej zajęliśmy się także florystyką - przycinaniem kwiatów, a także dostarczaniem ich do klientów. Naszym informatycznym zadaniem była obsługa strony internetowej, fotografowanie produktów, a także obsługa bazy danych sklepu.

Podczas tych praktyk poznaliśmy Irlandzką kulturę, zwiedziliśmy wiele ciekawych miejsc, a także dowiedzieliśmy się jak wygląda życie Irlandzkiego pracownika.

Do tego wpisu załączono galerię: Zobacz galerię

Pobyt i praca w Irlandii

W Irlandii, gdzie wiatr zwala z nóg a deszcz pada często, odbyłem praktyki zawodowe jako Technik Informatyk. Przez miesiąc mieszkałem w lodgu, który jest blisko centrum miasta Tralee, stolicy hrabstwa Kerry. Podczas pobytu odbyłem wiele wypraw. Oglądając przepiękne krajobrazy i zabytki słuchałem ciekawych opowieści dotyczących tych miejsc. W kilku przypadkach zrobienie zdjęcia było bardzo trudne z powodu niezwykle silnego wiatru. Oprócz Irlandzkiego krajobrazu poznałem też nieco tutejszej kultury. Na ulicach pełno uśmiechniętych, miłych ludzi. Wszędzie można się spodziewać przywitania "Hi, how are you?". Wieczorami razem z resztą delektowaliśmy się smakiem słynnego irlandzkiego piwa Guiness. Udało nam się nawet posłuchać lokalnej muzyki na żywo.

Wszelką pracę wyonywałem zdalnie z biura, spotykając się co jakiś czas z pracodawcami. Moim zadaniem było stworzenie od podstaw nowej strony internetowej a także wykonanie nowego logo. Pracując zwiekszyłem swoje umiejętności tworzenia stron internetowych, ich projektowanie i tworzenie odpowiednich grafik. Poprawiły się również moje umiejętności posługiwania się językiem angielskim. Coraz łatwiej dogaduję sie z innymi, mówię płynniej. Mam nadzieję, że w przyszłości jeszcze odwiedze tą piękną wyspę.

Do tego wpisu załączono galerię: Zobacz galerię

Praktyka zawodowa na zielonej wyspie

Jestem pozytywnie zaskoczony i zadowolony z odbytej przeze mnie praktyki zawodowej. To dzięki niej mogłem nie tylko wykorzystać i podszlifować zdobyte wcześniej umiejętności, ale również pozyskać doświadczenie zawodowe i poszerzyć swoją dotychczasową wiedzę. Pracowałem nad nowoczesną stroną internetową dla bed & breakfast w mieście Dingle. Miałem dość wymagającego pracodawcę, ale podołałem bez żadnych trudności czy to w porozumieniu się w innym języku czy też w programowaniu całej strony. Na praktykach odbyłem również warsztaty z języka angielskiego, które nauczyły mnie wielu typowo irlandzkich zwrotów, a także pozytywnie wpłynęły na posługiwanie się obcym językiem.

Warto również wspomnieć o przepięknych krajobrazach, które miałem okazje podziwiać każdego kolejnego dnia podczas pobytu.

Do tego wpisu załączono galerię: Zobacz galerię

Kraj kwitnącej koniczyny

Podczas miesięcznego pobytu w Irlandii wraz z kolegami z klasy napawaliśmy się pięknymi krajobrazami, poznawaliśmy tutejszą kulturę oraz nawiązywaliśmy kontakty z Irlandczykami. Moje praktyki zawodowe realizowałem w firmie Harbinger która zajmuje się obserwowaniem wiadomości ze świata i giełdy oraz dostarczaniem informacji do użytkowników końcowych. Jeden z produktów firmy skupia się na giełdzie papierów wartościowych, jest to aplikacja internetowa pomagająca analizować rynek oraz inwestować. Moim zadaniem było stworzenie aplikacji pomagającej promować produkt firmy Harbinger, poprzez wyszukanie najbardziej wpływowych ludzi na platformie Twitter.W trakcie pracy rozwinąłem wiedzę zdobytą w szkole, jak na przykład tworzenie aplikacji internetowych, konstruowanie i administrowanie bazą danych. Nabywałem również nowe umiejętności, jak np. korzystanie ze środowiska 'Node.js', czy wykorzystywanie API Twittera.

Współpraca z firmą Harbinger oraz przebywanie za granicą pozytywnie wpłynęło na moją znajomość języka angielskiego, znacząco poprawiając płynność wypowiedzi, wymowę oraz zasób słownictwa. Pobyt w Irlandii zaowocował również, wzbogaceniem mojej wiedzy na temat tutejszej kultury i historii.

Do tego wpisu załączono galerię: Zobacz galerię

Piękna Irlandia!

Praktyki odbywałem w firmie Doctonow. Pracowałem zdalnie z biura Your International Training. Codziennie miałem okazje rozwijać swoje umiejętności z języka angielskiego zarówno podczas komunikacji w biurze, jak w codziennych sytuacjach. Mój angielski jest o wiele bardziej płynny, łatwiej odnajduję słowa, ogólnie rzecz biorąc bardzo się poprawił.

Moim zadaniem była praca nad usługą automatycznej translacji plików dźwiękowych w tekstowe, innymi słowy rozpoznawaniem mowy.
Nabyłem umiejętności pracy z serwisem usług internetowych firmy Amazon - AWS. Wiedza jaką zdobyłem podczas pracy z tym środowiskiem jest bardzo szeroka, obejmuje zarówno programowanie w języku Javascript, jak również obsługę aplikacji internetowych, tworzenie i zarządzanie bazą danych oraz tworzenie własnych stron WWW . Znacznie podniósł się poziom mojej wiedzy o kulturze i zwyczajach panujących wśród lokalnej ludności.

Do tego wpisu załączono galerię: Zobacz galerię

Irlandia pomysłem na przyszłość

W okresie od pierwszego lutego do pierwszego marca 2019 w ramach programu Erasmus+ odbywałem praktyki zagraniczne w Irlandii. Firma Systems for Education, dla której miałem przyjemność pracować, jak wskazuje nazwa, zajmuje się opracowywaniem pomocnych rozwiązań dla szkół w dziedzinie informatyki. Miejsce, w którym firma ma swoją siedzibę to The Tom Crean Bussines Centre w Tralee, stolicy hrabstwa Kerry.

Pierwszego lutego, wraz z dziewięciorgiem moich kolegów oraz nauczycielem przedmiotów zawodowych wyruszyliśmy w drogę na lotnisko w Krakowie, skąd do Irlandii dostaliśmy się bezpośrednim lotem Kraków-Shannon. Pierwszy raz miałem okazję podróżować tym środkiem transportu. Lot był bardzo przyjemny.

Pierwszy tydzień w Tralee minął bardzo szybko. Dzięki sympatycznej Lily poznaliśmy historię oraz tradycje jakie występują w Irlandii. Lekcje zawodowego języka angielskiego były bardzo interesujące. Pomysł na wykorzystanie różnego rodzaju gier słownych bardzo dobrze wpływa na znajomość słownictwa w języku angielskim. Oprócz tego dowiedzieliśmy się w jaki sposób można zorganizować czas pracy, w jaki sposób komunikować się z pracodawcą, pracownikami firmy oraz klientami. Każda z lekcji odbywała się tylko i wyłącznie w języku angielskim, co moim zdaniem bardzo pomogło mi, jak i również moim kolegom w rozwoju umiejętności językowych.

W trakcie pobytu w Irlandii odbyliśmy trzy wycieczki. Podczas pierwszej z nich zwiedzaliśmy Dingle - niewielkie miasteczko w zachodniej Irlandii, położone w hrabstwie Kerry nad malowniczą zatoką na półwyspie o takiej samej nazwie. Jest to typowa irlandzka wioska rybacka z tradycyjną niską zabudową i charakterystycznymi małymi XIX wiecznymi kolorowymi domkami. Dingle znajduje się w rejonie irlandzko-języcznym, więc można tam w pubach oraz barach posłuchać irlandzkiej muzyki śpiewanej w oryginalnym języku. Druga z wycieczek to tzw. Ring of Kerry. Podróż dookoła hrabstwa Kerry, podczas której można zobaczyć piękne widoki, malownicze krajobrazy oraz miejsca związane z historią i kulturą Irlandii. Celem ostatniej wycieczki były piękne plaże w Ballybunion, oraz klify, które również można podziwiać w tym miejscu.

Mieszkańcy Irlandii są bardzo uprzejmi oraz mili. Dzięki tak dużemu optymizmowi, jakim kierują się Irlandczycy poniedziałkowy poranek nie istnieje. Każda osoba, którą się spotyka wita nas uśmiechem i pytaniem „Hi, how are you?”. Osoby pracujące w Tralee Holiday Lodge Guest Accommodation, miejscu gdzie mieszkaliśmy, podobnie jak inni mieszkańcy Irlandii, zawsze z uśmiechem na twarzy służyli pomocą. W miejscu zakwaterowania mieliśmy również posiłek. Dania nie różniły się w dużym stopniu od tych, które można spotkać w Polsce, były smaczne i pożywne. Tosty z dżemem oraz sok pomarańczowy to idealny początek dnia.

Praca jaką wykonywałem w znacznym stopniu poszerzyła moją wiedzę w zakresie systemów operacyjnych, w szczególności opartych na projekcie aktualnie wspieranym przez programistów open-source z całego świata, rozpoczętym we wrześniu 1991 roku przez fińskiego programistę Linusa Torvaldsa – jądrze Linux. Dzięki tej praktyce dowiedziałem się więcej na temat architektur procesorów (np. ARM) oraz sieci komputerowych. W lepszym stopniu poznałem również działanie aplikacji wykorzystujących protokół RDP (wykorzystywany do połączenia z pulpitem zdalnym firmy Microsoft). Poznałem również technologię Amazon AWS – platformę w chmurze oraz system operacyjny stworzony przez firmę Amazon.

Dzięki uczestnictwie w projekcie praktyk zagranicznych otrzymałem nową ścieżkę rozwoju kariery zawodowej na przyszłość.

Do tego wpisu załączono galerię: Zobacz galerię

Few sentences about Your International Training

I recommend
Ireland welcomed the boys with snow, but extremely warm by Irish people. The boys were nicely suprised with the hostel, the cuisine and perfectly chosen of the placea of training courses. During the first days the students learned the vocational language and after that they started their professional adventure in Irish companies.
A high competence and kindness of the workers are great assets of the company.
We would like to say a big thank you to Simona, Michał and Lili for their fantastic care and atmosphere they create in Tralee.

Pierwszy tydzień już za nami.

Ostatnie siedem dni to czas, który pozwolił na poznanie kultury, zwyczajów oraz oswojenie się ze środowiskiem. Od poniedziałku do czwartku odbywały się lekcje angielskiego. Pochodząca z Irlandii Lily przedstawiła nam historię, tradycje oraz ciekawostki dotyczące Tralee, jak i kraju, w którym odbywają się praktyki zawodowe. Podczas zajęć rozmawialiśmy wyłącznie po angielsku, co w znacznym stopniu wpłynęło na nasze umiejętności językowe, w szczególności w zakresie zawodu technika informatyka.


Piątek cała grupa spędziła na podziwianiu Irlandzkiej przyrody i pięknych krajobrazów na wycieczce po Dingle — półwyspie w hrabstwie Kerry.


W sobotę natomiast nasza grupa podzieliła się na dwie części. I tak siedem osób wraz z opiekunem pojechało zwiedzać drugie co do wielkości miasto w Irlandii — Cork, a pozostała trójka zdecydowała, aby wybrać się na przejażdżkę rowerową po okolicznych zabytkach i innych ciekawych miejscach.


Niedziela jak to niedziela, to oczywiście czas wypoczynku. Cała dziesiątka została w hotelu, by nabrać sił na rozpoczynający się tydzień pełen pracy.

Do tego wpisu załączono galerię: Zobacz galerię